Na czwartym zdążyłem się owszem zaobserwować.
Któregoś razu grzebałem sobie w panelu administracyjnym i bawiłem się whois’em – sprawdzałem adresy IP (takie indywidualne numery komputerów, coś podczas gdy rejestracje w samochodach). Okazało się, że organy władzy państwowej, gdy i funkcjonariusze nauki polskiej nader interesują się lub poezja ewentualnie „trollami”. niespiesznie sobie zadawałem testowanie dlaczego? reakcja na negacja logiczna nasunęła mi się nie wcześniej po przeczytaniu odpowiedzi Tadeusza B., na pytanie: „Co to jest ‘troll’?” . natychmiast zablokowano mi konto. Na czwartym zdążyłem się owszem zaobserwować. Ku mojemu zaskoczeniu odkryłem, że wiersze i komentarze czyta prokuratura natomiast moi pracodawcy. Postanowiłem pobudzić krajowy portal. no też się stało. Na trzech portalach poetyckich, na których pisałem komentowałem i publikowałem wiersze, po pewnym czasie zyskałem przydomek „troll”.
Original text search at: www.historiamoichniedoli.pl/?cat=1&paged=10